W obliczu najgorszego

To, że życie bywa zmiennym wie każdy z nas. Urodziliśmy się by dorosnąć i coś uczynić, ale każdy z nas zmierza do ostatecznego procesu, czyli śmierci. Nikogo z nas to nie ominie, choć byśmy tego chcieli. Choroba może się przyczynić do skrócenia naszego egzystowania. Niestety na wiele schorzeń nie ma lekarstwa, bądź są zbyt późno wykrywane, by można jeszcze było coś zrobić. W obliczu tego, że ktoś z naszej rodziny, znajomych lub współpracowników jest chory, powinniśmy się zachować godnie i pomocnie. Nie możemy uciekać, a służyć radą i oparciem. Osoby chore potrzebują wsparcia chociaż o tym najczęściej nie mówią. My sami powinniśmy wyjść z inicjatywą, choćby po to, żeby w razie gdy my zachorujemy, też liczyć na wsparcie ze strony bliskich i przyjaciół. Osoba chora musi wiedzieć że jesteśmy z nią nie tylko duchowo, ale również cieleśnie. To oznacza, że powinniśmy pomagać jej w codziennych czynnościach, gdy nie daje sobie z nimi rady sama. Musimy również pamiętać o naszym zachowaniu względem niej. Choroba może spowodować ogromne zmiany w wyglądzie. Nie możemy się na nie bezczelnie patrzeć i pytać co to jest. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie komfortu psychicznego chorym bliskim, a nie zwracaniem ich uwagi na chorobę. Na pewno nie ma to korzystnego wpływu na wynik leczenia. Czasem wsparcie i dodanie otuchy, bywa najlepszą kuracją na psychiczne poradzenie sobie z chorobą.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Designed for